Minimalizm

|

minimalny minimalizm i wolna powolność

Kinga

Wrzesień 25th, 2016

Zwykle nie wrzucam nigdzie takich informacji, ani nikogo do niczego nie namawiam. Read the rest of this entry »

Wszyscy żyjemy na kredyt

Wrzesień 17th, 2016

Tak, właśnie wszyscy, nawet, jeśli ktoś banki omija z daleka. Read the rest of this entry »

Hejty?

Wrzesień 16th, 2016

Dostałam taki oto komentarz do ostatniego wpisu. Read the rest of this entry »

Oto człowiek

Wrzesień 8th, 2016

Mój wujek zbierał na malucha. Read the rest of this entry »

Powody do radości

Wrzesień 1st, 2016

Mam dziś powód do radości, zresztą wiele osób ma Read the rest of this entry »

Historia

Sierpień 12th, 2016

Byłam w dyskoncie. Read the rest of this entry »

Co można na to poradzić?

Lipiec 16th, 2016

Dzisiaj rano zmarł mój kuzyn. Read the rest of this entry »

Miętowa torebka

Lipiec 9th, 2016

Najgorsze, co można robić dla zabicia nudy, to Read the rest of this entry »

To jest to

Czerwiec 30th, 2016

W drodze do pracy rozmyślałam o słowach. Read the rest of this entry »

Podróże – potok myśli

Czerwiec 2nd, 2016

Byłam w podróży.  Read the rest of this entry »

Prowizorka

Maj 12th, 2016

Taka jedna piosenkarka powiedziała w wywiadzie, że kiedyś była perfekcjonistką, a teraz jest królową prowizorki. Read the rest of this entry »

Zapach truskawek

Maj 8th, 2016

Tytuł, jak z polskiego romansu, smak rozlewiska, czy co tam. Read the rest of this entry »

Dlaczego nie chce mi pan zrobić kawy po turecku?

Kwiecień 30th, 2016

Niedawno byłam w sądzie. Read the rest of this entry »

Co mnie wkurza

Kwiecień 2nd, 2016

Jestem po ważnym dla mnie egzaminie. Read the rest of this entry »

Zwierzaki

Luty 23rd, 2016

Najlepszy pomysł jaki miałam, to Read the rest of this entry »

Taki sobie poranek

Luty 16th, 2016

Czasami obserwuję swoje myśli. Read the rest of this entry »

Smutne

Luty 9th, 2016

Nie ma nic smutniejszego niż Read the rest of this entry »

Postanowiłam sobie…

Styczeń 8th, 2016

z nowy rokiem… Read the rest of this entry »

Sokrates z budowy

Grudzień 22nd, 2015

Idę ja sobie obok budowy, co się nieopodal od prawie roku wydarza i męczy nas swoim hałasem, ale i zachwyca mnie, zachwytem humanistki, co by w życiu domu nie postawiła, a tu rośnie, z dnia na dzień większy i całkiem ładny, może nie piękny, ale ładny na pewno.  Read the rest of this entry »

Jedno co warto…

Grudzień 16th, 2015

jedno, co warto, to pisać absolutnie szczerze. Read the rest of this entry »

Kiedy kot mruczy…

Listopad 17th, 2015

Natury nie oszukasz. Read the rest of this entry »

Jesień

Październik 20th, 2015

Nigdy nie myślałam, że to powiem, a jednak. Read the rest of this entry »

Minimalizm przy stole

Październik 16th, 2015

Odzwyczajam się od przyzwyczajeń. Read the rest of this entry »

Miesiąc przerwy

Październik 12th, 2015

sobie zrobiłam. Read the rest of this entry »

Wszystko źle

Wrzesień 12th, 2015

No, nie wszystko. Read the rest of this entry »