Minimalizm

|

minimalny minimalizm i wolna powolność

Dziennik z czasów zarazy – dzień drugi

Marzec 17th, 2020 at 19:45

Może to nie jest zły pomysł, żeby świat co roku zamierał na miesiąc lub dwa. Nauczylibyśmy się odpoczywać, czekać, zastanawiać się, nudzić, a Ziemia mogłaby się w tym czasie zregenerować. Poznałam kiedyś dziewczynę z gatunku “jestem wiecznie radosna”, która, na moje wyznanie, że się nudziłam odpowiedziała: ja tam się nigdy nie nudzę. Odpowiedziała z wyższością, a ja poczułam się jak luzerka, frajerka i głupek.

Człowiek ma być produktywny, ciągle zajęty, a jeśli się nudzi, to znaczy, że nie umie sobie zagospodarować czasu, przecież nawet w tak zwanym wolnym czasie wcale nie jesteśmy wolni, bo powinniśmy go spędzać w sposób pozwalający na zgromadzenie energii do dalszego, efektywnego działania: malować obrazki albo przynajmniej kolorowanki, jeśli ktoś ma dwie lewe ręce, jeździć na nartach albo na rolkach, zależnie od pory roku, organizować eventy albo brać w nich udział, zwiedzać galerie z przewodnikiem, żeby się  jak najwięcej dowiedzieć (oglądanie dla przyjemności jest zbyt bierne), chodzić do teatru i kina, uprzednio zapoznawszy się z życiorysem reżysera, aktorów, wszystkimi możliwymi recenzjami, żeby nie oglądać bezproduktywnie.

W ogóle jak oglądać, to niech to ma jakąś myśl przewodnią, cel i kierunek, na przykład w tym miesiącu cała twórczość Bergmana. Z muzyką tak samo, chyba nie trzeba dodawać – kwiecień z Wagnerem, czerwiec z mongolskim folkiem. Do tego zdjęcia i wpisy w mediach społecznościowych, każda wizyta w teatrze, każde przebiegnięcie skweru musi zostać uwiecznione wizualnie i leksykalnie oraz upublicznione. Do tego streszczenie na spotkaniu ze znajomymi, którzy i tak już wiedzą z fejsa, że byliśmy, ale niech nie zapomną, że nie gnuśniejemy w czasie wolnym, gnuśnieją frajerzy i luzerzy, gnuśnieć to sobie może długotrwale bezrobotny i bezdomny. Jak gnuśniejesz, to umierasz towarzysko.

Nie, żebym była lepsza, do niedawna każde “spotkanie z kulturą” musiało zostać uwiecznione na moim fb, aż mnie koleżanka spytała, czy zostałam kustoszem. Jakoś mi się wydawało, że obejrzenie spektaklu, czy wystawy jest pełniejsze, jeśli się podzielę, no dobra, również pochwalę, znajomym. I jeszcze bardzo się przyczynię do poprawy świata, jeśli wrzucę krótką “recenzję”, do czego stale zachęcają ewejściówki. Później się od tego uwolniłam, trochę ze wstydu, a nie, że nie mam potrzeby.

Czasami tylko wrzucam zdjęcia, żeby zareklamować jakieś miejsce, bo uważam, że warto je zobaczyć, warto też wspierać finansowo kulturę. No właśnie – jak będziecie w Warszawie, to zajrzyjcie do Muzeum domków dla lalek i do Muzeum PRL, szczególnie to pierwsze jest interesujące, a w noc muzeów zwiedza się je po ciemku, z latarkami i jest jak w horrorze.

aptekatrzechsiostr IMG_20170510_171802

domekzielarki

Zatem pandemia mogłaby być okazją do nauczenia nas tego, czego jeszcze nasi dziadkowie, rodzice mniej, nie musieli się uczyć – nicnierobienia. Mówimy: sztuka nicnierobienia, bo dzisiaj nawet tak kiedyś prosta czynność, staje się sztuką. Proste to, ale niełatwe.

Chwilami mam wrażenie, że Natura specjalnie nas przystopowała, bo ledwo zipie przez nasze szaleństwo pośpiechu bez celu i konsumowania bez umiaru. Tylu wcześniej nawoływało: ludzie, obudźcie się, są rzeczy ważniejsze niż rzeczy. A my nic. Musiało w nas, za przeproszeniem, pierdolnąć coś mocniejszego.

Ale, czy to skłoni kogoś do refleksji? Nie widzę głębokiego zamyślenia na twarzach ludzi stojących w kolejce do sklepów. Kolejka do sklepu zastąpiła kolejkę do kasy i tyle. Nie słyszę, żeby ktoś powiedział: gdybyśmy przestali tak masowo i okrutnie eksploatować zwierzęta nie byłoby żadnego wirusa.

Ale może jest kilka osób, może nawet takich, które mają wpływ na świat, do których coś dotarło? Może coś się dobrego z tego wszystkiego urodzi? Nie – nowy wspaniały świat, ale po prostu lepszy świat?

Przed chwilą koleżanka przesłała mi wiadomość: pierwszy raz możesz uratować ludzkość nicnierobieniem i leżeniem przed telewizorem. Nie spierdol tego!

No właśnie.

 

 

 

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>